piątek, 9 lutego 2018

Seasonal Dragons - Autumn, finał

Witam po bardzo długiej przerwie. Zdaję sobie sprawę, że strasznie zaniedbałam bloga, ale lato jakoś nie sprzyja haftowaniu w moim przypadku, a później zaszło wiele zmian w moim życiu i czasu na bloga niestety zabrakło. Jednak udało mi się skończyć kolejną smoczą porę roku. Tym razem jesień.


Dane techniczne:
Materiał: Aida 16 ct, kolor beżowy
Nici: mulina DMC, Diamant DMC
Koraliki: Mill Hill, Toho
Autorką wzoru jest Patricia Allison


Kilka zbliżeń na smoczysko i ramkę:








Pozdrawiam!
Aszka

poniedziałek, 5 czerwca 2017

Halloween cd

Hej!
Ostatnio pokazywałam Wam halloweenowy sampler. Pozostając w tej tematyce, niedawno ukończyłam Carousel Horse Halloween. (Haft jeszcze przed praniem)


I kilka zbliżeń





Ten kot wychodzący z dyni skradł moje serce.

To by było na tyle. Pozdrawiam!

czwartek, 25 maja 2017

Halloween

Jakiś czas temu wpadł mi przecudny wzór od The Frosted Pumpkin Stitchery. I choć jest trochę nie w temacie, jeśli chodzi o porę roku, to postanowiłam go wyszyć. 
Praca jest niewielkich rozmiarów. Wyszywałam na Aidzie 16ct, mulinami DMC. Wprowadziłam kilka zmian. Dodałam kontury w niektórych miejscach a duchu, ich oczy i oczy kota wykonałam DMC E990.











Na razie haft ląduje do pudełka i czeka na swoją domową premierę w listopadzie. Tylko nie bardzo mam pomysł na wykończenie go. Jakieś podpowiedzi?

czwartek, 18 maja 2017

Diamentowy koń nie wypał i obrusy

Strasznie długo mnie tu nie było. Powiem szczerze, że zdawałam sobie sprawę z mojego blogowego zaniedbania, ale nie wiedziałam, że tak dużo czasu upłynęło. Nie mam nic na swoją obronę. Kajam się przed Wami i bardzo przepraszam, bo do Was również nie zaglądałam. Haftowania oczywiście nie porzuciłam. W czasie swojej nieobecności skończyłam dwie prace (a właściwie prawie skończyłam) i pokażę je już niebawem.
Dziś zaprezentuję Wam mój zakup na aliexpress - diamentowy obrazek. Wybrałam sobie wzór konia, który na aukcji wyglądał tak:

I przykładowe zdjęcie diamentowej pracy z aukcji:

Powiem szczerze, że nie do końca wiedziałam czego się spodziewać, ale skuszona niską ceną i pozytywnymi opiniami, podjęłam się zakupu.

Otrzymałam taki oto zestaw obrazek (już przeze mnie napoczęty):
 oraz ponumerowane diamenciki, rynienkę ułatwiająca pracę, specjalny "długopis" i kawałek woskowatego kleju:

Praca wygląda następująco:
Długopisem dotykamy tego woskowatego kleju, tak aby jego kawałek został w końcówce, dzięki temu możemy "chwytać" diamenciki. Następnie przykładamy diamenciki w odpowiednim miejscu na obrazku, który pokryty jest jakimś klejem. Trochę ciężko to wyjaśnić, jeśli będziecie chciały same podjąć się "diamentowania" to polecam filmy na yt. A oto etapy pracy i efekt końcowy:




Powiem szczerze, że nie podoba mi się ten obrazek. Może gdyby był inny wzór lub tylko niektóre elementy były "diamentowe". W obecnej formie wątpię żebym kiedykolwiek wystawiła go na widok publiczny.

***

Jakiś czas temu na giełdzie staroci udało mi się kupić za całe (!) 10zł/szt. dwa zestawy obrusów do wyszywania.





Mam zamiar zabrać się za nie już niedługo. I obiecuję pokazać efekty.

Pozdrawiam!

piątek, 17 lutego 2017

Dzień Kota

17 lutego to międzynarodowy Dzień Kota. W domu już czeka prezent dla mojej kociczki.
Tym czasem "Kot wędkarza" leży nieco zaniedbany. Przybyło kilka krzyżyków, a właściwie pół krzyżyków, odkąd go prezentowałam, ale na razie muszę od niego odpocząć.

Tak więc sięgnęłam po Carousel Horse - Halloween. Haft wyszywa się bardzo przyjemnie. I jest tam i kot!


Czas nam ostatnio mija pod znakiem konia :) Nawet mój Mąż się skusił i siedział chwilę w siodle. Kto wiem może da się namówić na dalsze lekcje i niedługo będziemy sobie razem jeździć :D




Pozdrawiamy!

czwartek, 26 stycznia 2017

Kot wędkarza i Candy

Ostatnio robótki odeszły na bok. Jakoś ochota mi odeszła. Jednak w moim Kocie wędkarza doszło kilka krzyżyków i cała masa pół krzyżyków.





Dodatkowo zapisałam się na Candy:
1) u Xgalaktyki

2) i u Agulka

Mam nadzieję, że chęć do haftowania zaraz wróci.
Pozdrawiam!

wtorek, 3 stycznia 2017

Zaległości

Witajcie.
Dziś postanowiłam się spiąć i pokazać zaległości i ,jak to określiłyście same, tajemnicze hafty :D

Zacznę od haftu, którego początek pokazałam tu. Chodzi oczywiście o "Happiness is a nice cup of tea". Kolory dobierałam sama. Pracę nad nim zakończyłam pod koniec kwietnia. W przyszłości na pewno zawiśnie w mojej kuchni, narazie wylądował w szafce.



Kolejny haft pochodzi z kolekcji Carousel Horse. Ma być tak:
A jest tak:

I na koniec dwa prezenty od Św. Mikołaja :D
 Bardzo mi się podoba! Mój Mąż trafił ze wzorem w samą dziesiątkę. Zaczęłam wyszywać go w pierwszy dzień Świąt Bożego Narodzenia i zaraz skończę pierwszą z ośmiu stron! Na dzień dzisiejszy wygląda tak:
We wzorze jest bardzo dużo półkrzyżyków, więc wyszywanie idzie dość szybko :)

Drugi haft dostałam od szwagierki
Trochę się go obawiam. Tylko raz wyszywałam na kolorowanej kanwie, ale wzór był naniesiony bardzo precyzyjnie i zawierał dodatkowo papierową rozpiskę. Nie słyszałam zbyt pochlebnych recenzji tego typu wzorów, ale mam nadzieję, że wszystko będzie ok.

I na koniec pochwalę się uzdolnieniami mojej Mamy:

i Siostry:

 To tyle :D Teraz juz postaram się pokazywać moje prace na bieżąco.
Pozdrawiam!