Pamiątka ślubna
Witam!
We wrześniu zeszłego roku moja siostra wzięła ślub. Z tej okazji postanowiłam wyszyć jej pamiątkę. Z racji tego, że młodzi dopiero odebrali mieszkanie i nie mają za bardzo gdzie jej ulokować, nie śpieszyłam się z haftem.
Początkowo jako wzór wybrałam Wedding Sampler od Soda. Zdjęcie z internetu.
Niestety, gdy tak stałam i na niego patrzyłam, to stwierdziłam, że mnie na zachwyca. Tym bardziej, gdy porównałam go z haftem, który wręczyłam mojej drugiej siostrze (zdjęcie poniżej).
Zaczęłam, więc szukać innego wzoru. Znalazłam odpowiadający mi wzór w jednym z numerów gazety Cross Stitching. Jednak już w trakcie wyszywania, praca przestała mi się podobać i jej również postanowiłam nie wręczać. Nie będę tu jej nawet pokazywać. Oto zdjęcie z gazety:
I gdy już porzuciłam wszelkie nadzieje, znalazłam wzór idealny! Nie wiem nawet skąd pochodzi. Ja znalazłam go na rosyjskim forum. Niestety nie zrobiłam zdjęć przed oprawieniem, więc przepraszam jeśli gdzieś coś się odbija w szybie. Zdjęcie robiłam na ścianie w moim domu, docelowo będzie wisieć na białej, więc ramka nie będzie się tak zlewa z tłem. Spójrzcie sami jaki jest piękny:
Trochę go tylko odpicowałam złotą nicią i koralikami. W oryginale w dużym sercu znajdowała się młoda para, ja dałam tam imiona młodych. Dodałam również własny napis "Miłość" i pozmieniałam niektóre kolory np. kwiatki w torcie były w oryginale wyszywane bardzo jasnym kolorem i nie bardzo mi się to podobało, ponieważ były one właściwie niewidoczne.
I tak po licznych przygodach i rozterkach powstała pamiątka, z której jestem bardzo zadowolona. Już u młodych czeka na miejsce w nowym mieszkaniu.
Pozdrawiam









